601 488 584

biuro@leaderorawa.pl

Stowarzyszenie Rozwoju Orawy Stowarzyszenie Rozwoju Orawy

Ten „Nasz Heródek lipnicki” poruszył wielu z nas…. – relacje.

„Światy sie zblizajo, granice znikajo a ludzie jakosik od siebie sie oddalajo” – powiedział kiedyś dr Emil Kowalczyk….pomyślałam, że  lipnicanom nas Heródek po wczorajszym spektaklu pozwolił się na nowo zbliżyć do siebie, zobaczyć w prostocie wielką i bogatą głębię ludzkiego życia.
To zrealizowane dzieło sztuki teatralnej odebrane było z fascynacją przez publiczność.
 Gratulacje dla całego Zespołu Aktorów z Panią reżyser na czele.
 Uznanie dla Państwa Smreczaków za oprawę sceniczną i dla wszystkich, którzy mieli swój wkład w powstanie tej sztuki.

Z wyrazami uznania
Janina Karkoszka
dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 im.dr Emila Kowalczyka



„Nasz Heródek Lipnicki ” taki tytuł nosił spektakl który został przedstawiony w dniach 10.11.i 12.11.2017r w Domu Ludowym w Lipnicy Wielkiej na Orawie.  Spektakl  był poświęcony Karolowi Wójciakowi  żyjącemu w latach 1892-1969 w Lipnicy Wielkiej i jego wielkiej pasji rzeźbieniu , graniu na skrzypcach oraz pomocy innym ludziom. Każdy z aktorów grających w przedstawieniu pokazał Heródka na swój sposób, a Pan Ludwik Młynarczyk przybliżył Nam przyśpiewki  i muzykę którą kiedyś razem z Karolem grywali.
Miałam możliwość być dwa raz na spektaklu. W piątek na prapremierze i w Niedzielę na premierze, ponieważ poproszono mnie o zrobienie kilku pamiątkowych zdjęć. I jestem bardzo wdzięczna za to, że mogłam oglądać to widowisko aż dwa razy. Wszystko było tak dopracowane, doszlifowane i tak piękne , że przeniosło mnie to w czasy, kiedy Karol żył i wychowywał się w Lipnicy.  Aktorzy i aktorzy amatorzy  odegrali swoje role jakby ze sceną byli zżyci od zawsze. Jestem również pełna podziwu, że na premierze były tłumy. Dosłownie tłumy ludzi z Lipnicy Wielkiej jak i z sąsiednich wiosek a także z Krakowa , którzy chętnie przyszli obejrzeć Lipnickiego Heródka. Nad wszystkim czuwała Maja Kubacka, która od lat jest zafascynowana postacią Karola Wójciaka.
Mam cichą nadzieję , że ten spektakl nie zostanie tylko w Lipnicy tu na Orawie , ale że pójdzie dalej w świat tak aby  innym pokazać że człowiekowi do szczęścia tak niewiele  potrzeba. Czasami wystarczy kawałek drzewa ….
A póki co to czekam na kolejne widowisko , bo nie można zmarnować takich Orawskich talentów.

Sonia Ponicka

Ja i Julka myślimy, że dużo się nauczyłyśmy, spędziłyśmy miło czas i poznałyśmy super ludzi. To wszystko dzięki Tobie Maju. To było ciekawe doświadczenie dla nas wszystkich. Tego się nie da opisać w kilku zdaniach. Po prostu to trzeba przeżyć samemu 😃 😊

Ola i Julka Wontorczyk – uczestniczki projektu

Maja rozpaliła ognisko z iskierek, które tliły się gdzieś tam…w nas, a z istnienia których nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy. Przynajmniej niektórzy z nas… A Heródek chyba jej w tym pomagał-Krystyna… trzynaście lat bez prądu…

Krystyna Wontorczyk – uczestniczka projektu

 

Zachęcamy do podzielenia się wrażeniami, to nas motywuje do dalszych działań!